Leczenie powikłań droższe niż zabiegi medycyny estetycznej

Leczenie powikłań droższe niż zabiegi medycyny estetycznej

 

Do Kosmetologów i Kosmetyczek, ale tych, dla których słowo bezpieczeństwo klienta nie istnieje, a lekarzom zarzucają walkę o pieniądze i miejsce na rynku branży Beauty. Twierdzicie, że leczycie po partaczach lekarzach…

Prosimy o wykazanie udokumentowanych przypadków wyleczenia powikłań i pytamy, kto z lekarzy przekazuje wam takie preparaty jak np. Botoks, który nie ma prawa być podawany przez osoby niebędące lekarzami? Prosimy również o podanie cen za leczenie powikłań…

Nie atak, ale uświadamianie

Jestem autorem artykułu Przerzucanie odpowiedzialności za ewentualne powikłania po zabiegu medycyny estetycznej na klientkę przez kosmetyczkę/kosmetologa i nie ma tam uderzenia w kosmetologów czy kosmetyczki. Jak widać, wypowiada się również a może przede wszystkim dwoje z najlepszych specjalistów w dziedzinie medycyny estetycznej w Polsce dr Kaniowska oraz dr Niedziałkowski.

Nikt tym ludziom a wiem, co piszę, nie może zarzucić, że mają pretensje, bo zabieracie im pacjentów. Ich grafiki i jak każdego lekarza zajmującego się medycyną estetyczną, pękają w szwach. Chodzi tylko o zdrowy rozsądek i bezpieczeństwo, także wasze jako osób nieuprawnionych do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej, gdzie większość z nich to procedury medyczne.

 

Kosmetyczka, kosmetolog zawody potrzebne

Nie umniejszamy nikomu, a lekarze podkreślają zawsze o ważności zawodu kosmetologa i kosmetyczki. Jednak podkreślam zawsze i wszędzie, że wychodzenie poza cienkie granice, jakim jest lekceważąca postawa wielu osób bawiących się w lekarzy a na dodatek próba przerzucenia odpowiedzialności na Bogu winną klientkę to przerażające i porażające świadectwo głupoty tych osób.

Artykuł jest odpowiedzią na inny wpis, podobno fachowców, którzy jak wynika z wejścia na stronę, chcą zarobić na naciąganych informacjach dla rozrastającego się środowiska wyznawców pewnych teorii, że zabiegi medycyny estetycznej może każdy wykonywać, a ludzie trafiający w ich ręce jako klienci to niestety marionetki do zarabiania pieniędzy a w razie problemów podpowiadają jak się pozbyć tzw. gorącego kartofla w postaci poszkodowanej klientki.

 

Porady prawne skuteczne?

Niestety drodzy, od ponad 14 lat współpracujemy z prawnikami i jeszcze nie było przypadku, gdzie porady wypisane przez dziwnych ekspertów sprawdziły się w praktyce. Bawisz się w lekarza, wchodzisz w kompetencje osoby uprawnionej do wykonywania procedur medycznych, więc świadomie bierzesz na siebie odpowiedzialność za zdrowie i życie człowieka, któremu nie zapomnij, że wystawiasz za usługę rachunek.

Nie wiem, czy zauważyliście jedno. Człowiek to nie kawałek sztucznej skóry do ćwiczeń. Żywa istota, która przychodzi po pewną usługę oferowaną do osoby, która często nie uświadamia klientki, że nie jest w jej rękach do końca bezpieczna, a w razie problemów chce jej rzucić w twarz stertą podpisanych formularzy, myśląc, że sprawa załatwiona! Gratuluję odwagi, gratuluję wielkiej głupoty i chapeau bas przed wielką NIEŚWIADOMOŚCIĄ, która jest podstawą większości biznesów… do czasu.

 

Świadome narażanie zdrowia klientów

Nie mam nic przeciwko kosmetologom, kosmetyczką, fryzjerką do czasu kiedy świadomie zaczynają, naraża klientów, oferując usługi, które w ich rękach są niebezpiecznym narzędziem, myśląc, że jak się udało raz i kolejny to zawsze tak będzie. Nie, nie będzie, bo gdyby miała wiedzę, wiedziałby, że choćby ta niewinnie wyglądająca substancja w strzykawce, którą wciska bez opamiętania swojej klientce to źródło przyszłego nieszczęścia jej i pani upiększanej… Piszcie i mówicie sobie, co chcecie.

My mamy cel i jest to uświadamianie pacjentów. Nie interesuje nas robienie zamieszania, ale bezpieczeństwo ludzi, którzy nie zawsze wiedzą, że siadając na fotel nie u lekarza, mogą wstać z niego odmienione na zawsze i to w fatalny sposób. A co do osób, które wmawiają wam, że możecie wykonywać zabiegi i niby się zabezpieczać świstkami… Dajcie znać, jak wam pomogą w razie problemów…

 

Zostaniesz z problemem sam!

Zapewniam po 14 latach bycia w tej branży, że zostaniecie sami z problemami, długami, zszarganymi nerwami i wielkimi wyrzutami sumienia, już nawet nie mam tu na myśli osoby, którą poszkodowaliście, ale wasze rodziny, które pewnie żyją z biznesów prowadzonych przez was. Nie pomoże wam koleżanka z forum czy zamkniętej tajnej grupy, tym bardziej ktoś, kto zarabia na luce prawnej, pisząc materiały na sprzedaż i próbując wmówić, że będzie OK, tylko kup moją książkę. Skoro tak jest to po co sprzedaż materiałów, zapewnianie was na każdym kroku, że możecie…

Zastanówcie się… Czym większy krzyk, atak, zapewnianie, tym mniej argumentów jak przyjdzie co do czego. Nie będzie koleżanek, grup wsparcia, jeśli chodzi o pomoc dla was i prawnika, który wybroni…może jedynie doprowadzi do fachowego podpisania ugody w sądzie z poszkodowaną osobą na kolosalną kwotę odszkodowania i nie zapomnijcie jeszcze o zapłaceniu rachunku swojemu prawnikowi.

 

Zastraszanie dla utrzymania biznesu?

Miałam taką sytuację, kilka lat temu, gdzie pani kosmetyczka nasłała na mnie wielkiego pana. Oczywiście rozmowa odbyła się przez internet. Próbował mnie zastraszyć, bym nie pisała i nie uświadamiała…bo się nie znam, a jego żona wzięła wielki kredyt pod ich mieszkanie i jej psuje interes. Cóż, jakie to życie jest pokrętne. Ten sam człowiek po 2 latach napisał do mnie i opowiedział historie swojej już byłej żony i ich wspólnych wielkich długów trwających do dziś.

Pani szło wspaniale do czasu kiedy to zdarzyło się poszkodowanie dziewczyny, która nie dała się zbyć nawet brakiem kontaktu. Nie muszę pisać, że ex żona tego pana nie miała pojęcia jak pomóc klientce, więc kazała czekać, brać leki, które miała w szufladzie, bo tak jej poradziła notabene lekarka, która ją szkoliła. Pani lekarka nawet później dostarczyła hialuronidazę, by kosmetyczka podała poszkodowanej, niestety dziewczyna tak miała już zdewastowaną twarz i wreszcie trafiła do lekarza.

 

Ugoda z pacjentką

Leczenie kilka miesięcy i jak się domyślacie, wielkie rachunki, bo leczenie jest droższe niż zabiegi upiększające. Pan brał kolejne i kolejne kredyty na spłatę i zapłatę rachunków aż wreszcie przyszła część ugodowa…tak UGODA, o której myślicie, że jest to świstek podpisany przez dwie strony…a tu kolejne wielkie sumy. Pani poszkodowana była wyłączona z życia towarzyskiego i z pracy. Sąd, rozprawy. Małżeństwo pana nie przetrwało, uchowały się wielkie zobowiązania w bankach i dziwnych wierzycieli…

Zapytałam, po co do mnie napisał, przecież słowo przepraszam za jego zachowanie to nic dla niego miłego w tej i tak ciężkiej dla nich sytuacji. Odpowiedział, że nie chodzi już o same przeprosiny, ale o to, że chciał mi powiedzieć, że robimy kawał dobrej roboty dla ludzi, że pokazujemy, co może się wydarzyć. Walczył wraz z żoną i był jej wsparciem, ale kiedy zobaczył poszkodowaną na własne oczy, bo żona namówiła go jak w moim przypadku, by się rozprawił z problemem…czyli postraszył. Sam się przestraszył i przeprosił za żonę. Kiedy w kolejnej kłótni o pieniądze powiedział, że nie dziwi się klientce i co ona jej zrobiła…to był początek końca związku.

 

Artykuły sponsorowane

Na koniec dodam, że nikt nie będzie nam zarzucał, że to są artykuły sponsorowane, bo dla wyjaśnienia, zastanówcie się, na kim zarobilibyśmy więcej?

Czy na tysiącach lekarzy zajmujących się medycyną estetyczną, czy na setkach tysięcy ludzi wchodzących w ich kompetencje? Promując szarą strefę, luki prawne i promując wśród klientów miejsca i osoby niebędące lekarzami, zarobilibyśmy miliony.

Jednak warto zastanowić się, że mając takie narzędzie jak media… jak wiele można dobrego zrobić, chociażby uświadamiając ludzi i pobudzać ich do świadomych i bezpiecznych wyborów. Jeśli jednak macie swoich klientów i do tej pory nie zrobiliście im krzywdy, będę trzymała ze swojej strony kciuki, by tak zostało. Naoglądałam się i każdego dnia oglądam twarze i ciała poszkodowanych, żałuję, że tylko mały procent pozwala na pokazywanie ich wizerunku…

 

Byłam poszkodowaną pacjentką (nie klientką)

Sama byłam poszkodowana przez początkującego lekarza. Wyobraźcie sobie, że właścicielka portali medycznych, będąca przy źródle informacji dla pacjentów, więc wiem, co znaczy być po drugiej stronie, wiem, jak się czują poszkodowani klienci (pacjenci) i nikt mnie nie przekona, że zabiegi medycyny estetycznej MOGĄ WYKONYWAĆ WSZYSCY.

Wiem, że nie mogę sobie przez to pozwolić nawet na niektóre zabiegi… a to przecież tylko takie zwykłe mezoterapie czy wypełniacze… Jeśli przekonujesz swoją klientkę na kolejne i kolejne inwazyjne zabiegi, które są procedurami medycznymi, to żyjesz w wielkiej bańce zwanej NIEŚWIADOMOŚĆ.

Nie masz pojęcia, trzymając strzykawkę nad twarzą klientki, co znaczyć powikłanie, jak ważna jest wiedza oraz uprawnienia, by pomóc… ja niestety wiem, jak to jest mieć powikłania i ja dostałam pomoc natychmiast, dlatego dziś mogę pokazywać swoją twarz, chociaż stojąc przed lustrem, nadal widzę skutki zabiegu.

Życzę wszystkim świadomych decyzji. Panią wchodzącym w buty lekarzy i zasłaniających się brakiem uregulowań prawnych, które są już w trakcie, szczęścia… Klientkom, by sprawdzały, do kogo trafiają, pytały, sprawdzały i jeśli już zdecydują się na zabieg nie u lekarza, by zapytały, co mają ZAWARTE W CENIE za zabieg.

 

Co jest w cenie zabiegu u lekarza?

U lekarza dostajesz pełen pakiet łącznie z natychmiastową reakcją na możliwość wystąpienia ewentualnych powikłań już w trakcie zabiegu, a także po zabiegu. Lekarz ma uprawnienia do podawania leków, podania ich np. drogą dożylną, wypisania recepty oraz udzieli fachowej porady i pomocy, nawet jak wyjdziesz z gabinetu. Zapewniam, że nie dostaniesz SMS-a straszącego cię prawnikiem czy porady, by przyjąć obojętnie jaki lek przeciwbólowy… i czekać, bo przejdzie. Nie przejdzie, a twoje konto bankowe zostanie uszczuplone o solidną kwotę za leczenie powikłań, a są one kilkukrotnie wyższe niż ceny zabiegów medycyny estetycznej.

Paniom wchodzącym w kompetencję lekarzy zalecam z głębi serca, by tekst typu „Pani ile to ja się ponaprawiałam po lekarzach”, schowały głęboko miedzy bajki i przestały szkalować lekarzy przy swoich klientach czy na grupach wsparcia biznesowego, bo bez nich wasze klientki pozostałby bez pomocy.

 

Klientka na SOR

Tak dokładnie zostałby bez pomocy, bo klientki trafiające np. na SOR są odsyłane z ich jątrzącymi się ropą ranami do osoby, która je tak urządziła. Tu nie ma zagrożenia życia, a lekarze rozkładają często ręce, bo taka delikwentka przychodzi po pomoc, nawet nie wiedząc, co miała wciśnięte w twarz. A przypominam na zakończenie, że zapłaciła rachunek u swojej specjalistki od upiększania.

Redaktor Naczelna Anna Jaskiewicz

„Uzewnętrznij swoje piękno świadomie!”

Męskie zabiegi w gabinecie medycyny estetycznej

Redaktor Barbara Szuszkiewicz

Intraceuticals -terapia tlenem hiperbarycznym. Rewelacyjny efekt

Peeling wodorowy czyli absolutny hit na rynku kosmetologii medycznej w oczyszczaniu skóry

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Akceptuję Czytaj więcej