Home » Portal » Kriolipoliza. Zimnem w tkankę tłuszczową i po kłopocie

Kriolipoliza. Zimnem w tkankę tłuszczową i po kłopocie

Kriolipoliza

Kriolipoliza jest nowością w likwidacji komórek tłuszczowych. Zamrażanie działa tylko na tkankę tłuszczową co powoduje obumieranie komórek. Jeśli jesteś gotowa na godzinny zabieg i umiesz być cierpliwą pacjentką, to kriolipoliza jest dla ciebie. Zima sprzyja odkładaniu tłuszczyku, ale już niebawem wiosna i pomyślmy o pięknym wyglądzie. Pierwszym krokiem niech będzie kriolipoliza.

W każdym wieku patrzymy na swoje ciała niezbyt przychylnym okiem. Tak było i będzie, i na dodatek moda na boskie ciała biję zewsząd…reklamy, bilbordy, telewizja to już jest moda. Więc co można poradzić, kiedy po diecie stwierdzamy, że nie wszędzie tłuszczyku ubyło, a ćwiczenia nic nie pomogły. Najnowszym zabiegiem, jakim może poszczycić się medycyna estetyczna to kriolipoliza.

 

Kriolipoliza
Kriolipoliza

Pionierami kriolipolizy byli dwaj lekarze ze szpitala Massachusetts w Stanach Zjednoczonych, to oni udowodnili, że właśnie zimnem można likwidować komórki tłuszczowe. Obumierają one już w temperaturze 0 st. C i co najważniejsze skierowane zimno na komórki tłuszczowe, nie oddziałuje negatywnie na inne tkanki, mięśnie, nerwy. Schładzane komórki tłuszczowe stopniowo po każdym zabiegu obumierają, a co za tym idzie, zmniejsza się warstwa tkanki tłuszczowej.

„Uzewnętrznij swoje piękno świadomie”

Anna Jaskiewicz

Jak wygląda zabieg kriolipolizy?

Do ciała pacjentki przykładany jest aplikator, który zasysa tkankę i delikatnie przytrzymuje ją, zarazem chłodząc. Nad wszystkim czuwa osoba robiąca ten zabieg oraz panel sterujący aplikatorem. Cały zabieg trwa około 1 godziny. Zamrożone komórki tłuszczowe, będą stopniowo obumierały i w procesie metabolizmu będą wydalane. Efekt zabiegu nie jest widoczny od razu, potrzeba kilku miesięcy, aby nasz organizm pozbył się obumarłych komórek tłuszczowych. Cały efekt kriolipolizy widoczny jest po 4 miesiącach, oczywiście u każdego jest to indywidualna sprawa. Gabinety kosmetyczne wykonujące ten zabieg obiecują, że można stracić po pierwszym wykonanym zabiegu nawet do 20% tłuszczu. Zabieg wykonuje się na brzuchu, biodrach, górnej części ud, plecach.

Po zabiegu można wrócić do pracy, nic nie stoi na przeszkodzie. Oczywiście w miejscu wykonywanego zabiegu przez kilka godzin mogą wystąpić zaczerwienienia (to efekt zasysania).

Czy ten zabieg jest bezpieczny?

Do tej pory nie ma badań, które udowadniają, jak nasz organizm radzi sobie z obumarłymi komórkami tłuszczowymi i czy rzeczywiście pozbywamy się ich wszystkich. Każdy człowiek ma inny metabolizm i co ważne jak poradzi sobie np. wątroba. Dlatego przed każdym zabiegiem, osoby chore powinny się skonsultować z własnym lekarzem.

Nie jest to zabieg dla osób otyłych, to zabieg modelujący i tylko pomaga osobom, które pragną pozbyć się tłuszczu w niektórych bardzo opornych miejscach. Pamiętajmy, że sport i odpowiednio zbilansowana dieta, pomoże nam utrzymać efekt-krilipolizy.

Piękne ciało motywuje, ale rozwaga i świadome podejście do każdego zabiegu powinno być naszym priorytetem!

Redaktor Barbara Szuszkiewicz

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Akceptuję Czytaj więcej