Home » Portal » Jak rozmawiać z lekarzem, by cię zrozumiał?

Jak rozmawiać z lekarzem, by cię zrozumiał?

 

Masz problem, znajdujesz specjalistę, umawiasz się na pierwszą wizytę konsultacyjną. Jeśli to na dodatek jest konsultacja z twojej strony płatna, chcesz ją wykorzystać jak najefektowniej. Zaczynasz zastanawiać się, jak przekazać najlepiej to, co chcesz powiedzieć i by specjalista zrozumiał twoje oczekiwania. Czyli dziś o tym, jak rozmawiać ze specjalistą, by cię zrozumiał i czas tylko dla ciebie był wykorzystany maksymalnie dobrze.

 

Najczęściej pacjent trafiający do gabinetu siada i nic nie mówi, zdaje się na lekarza, który zadaje mu pytania, by wydobyć istotę problemu, z jaką się zjawia w jego progach. Jeśli pacjent jest w miarę kontaktową osobą, konsultacja płynie w dobrym kierunku i pacjent i lekarz są zadowoleni, a pacjent wychodzi usatysfakcjonowany i zapewne powróci do tego specjalisty po kolejną pomoc.

Istnieje typ pacjentów, którzy potrzebują być wysłuchani i powierzają przy okazji swoje sekrety lekarzowi, który z czystej grzeczności nie przeszkadza, nie jest asertywny, a przebieg wizyty ustala z góry pacjent. Nie jest to korzystne ani dla jednej, ani dla drugiej strony. Wybrnięcie z tego impasu to po prostu zakończenie czasu konsultacji. Jaki jest rezultat? Sami możemy sobie dopowiedzieć. 

Pamiętajmy jako pacjenci, ale również lekarze, że po jednej i drugiej stronie jest człowiek ze swoimi problemami, osobowością i czasem zbyt natarczywym zachowaniu, które doprowadza do tego, że lekarz nie do końca może wykonać swoją powinność a pacjent otrzymać przez swoje zachowanie usługę taką, jakiej oczekiwał.

 

Co wtedy?

Najważniejsze, by i pacjent i lekarz był cały czas w swojej roli. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale po ponad 12 latach bywania w różnych gabinetach, klinikach i rozmowach z lekarzami oraz wysłuchując w poczekalniach pacjentów, odnoszę wrażenie, że właśnie to pomieszanie ról troszkę komplikuje obu stronom zwykłą komunikację, która powinna być podstawą do porozumiewania się na linii pacjent-lekarz i odwrotnie.

Zacznijmy jednak od podstaw. Człowiek to istota werbalna i głównie słowami porozumiewamy się z innymi. Jednak nie zapominajmy, że dużą część stanowi również tzw. mowa ciała od gestów, mimiki, tonu głosu czy sposobu wykorzystywania naszej przestrzeni postawą ciała ma wielkie znaczenie.

Wspaniałe dary natury, dzięki którym możemy się porozumiewać, nie zawsze potrafimy wykorzystać w komunikacji z drugą osobą. Mówiąc tym samym językiem, niekoniecznie możemy liczyć na zrozumienie. Dlatego w tym miejscu przejdźmy do problemu, który postanowiliśmy pokazać, chociaż wiele osób będzie zdziwionych, ale jeszcze więcej przyzna nam rację, że problem z komunikacją na poziomie pacjent-lekarza.

 

Jak pacjent jest odbierany w gabinecie lekarskim?

Dwa poziomy komunikacji to

  • werbalny, gdzie lekarz słyszy wypowiadane słowa
  • niewerbalny, gdzie lekarz widzi wygląd pacjenta, ruchy ciała, gesty, wyraz twarzy, ruchy oczu, głos

I tu już może zaczynać się niezrozumienie pacjenta przez lekarza, który słysząc wypowiadane do niego słowa, zauważa brak spójności z zachowaniem. Intencje pacjenta mogą zostać odczytane opacznie i narasta problem w komunikacji. Mimo wszystko zawsze dajemy wiarę w słowa niż sygnałom niewerbalnym.

 

Nasze ciało mówi

Pamiętaj, że jako pacjent, wchodząc do gabinetu lekarza i to obojętnie jakiej specjalizacji, jesteś oceniany tak samo, jak ty oceniasz, czyli jakie robisz pierwsze wrażenie. Wysyłasz konkretny komunikat do swojego rozmówcy-lekarza. Nie zawsze jest to świadome z twojej strony, ale tak się dzieje.

Dla przykładu. Wchodzi pacjentka do gabinetu lekarskiego i już widać jej nastawienie w stosunku do lekarza, oczywiście to samo spotyka specjalistę, który czuje przychylność lub zniechęcenie do siebie. Czyja reakcja będzie pierwsza i czy się nią kierować? Sposób, jaki zostaniesz oceniony na wejściu, niestety często rzutuje, w jakiej atmosferze będzie odbywać się spotkanie.

Nie chcę tu rozprawiać jaka pozycja ciała jest lepsza i w jaki sposób jest odczytywana przez naszego rozmówcę, bo to większość z nas wie. Jednak miejmy świadomość, że nasze ciało często mówi coś innego niż wypowiadane słowa. Przez pryzmat naszego zachowania jesteśmy oceniani, a nasze ciało zdradza nasze przyzwyczajenia, temperament, stan zdrowia, samopoczucie w danym momencie itd.

 

Spójrz na lekarza

Drodzy lekarze o was również pamiętamy i jako pacjenci oceniamy was od wejścia do gabinetu. Pacjent patrzy na waszą reakcję na swój widok i tu właśnie często kończy się do lekarza sympatia. Osoba wchodząca w progi lekarskie od razu czuje, czy medyk jest jej przychylny, jaki ma humor, czy jest ważną w tym momencie dla niego, czy też to wizyta na zasadzie-konsultacja 15 min, zapłata i do widzenia.

Pacjent to bardzo przewrażliwiona osoba na swoim punkcie, jeśli dodatkowo przychodzi z problemem, o którym ciężko mu mówić, tym większy problem w komunikacji. Pacjent jest zazwyczaj poddenerwowany, co w sumie daje lekarzowi pełne pole do popisu i pokazania profesjonalnego podejścia do tego człowieka.

Ważna jest postawa lekarza, który już na progu musi pokazać kompetencje swojej osoby. Pacjent musi zaufać nieznanej często osobie i zmusić się do powiedzenia o rzeczach, do których nawet najbliższym się nie przyznaje. Warto postawić na wzbudzenie zaufania do siebie jako lekarza, by sama wizyta była korzystna dla obu stron. Czasem, podpowiadamy lekarzom, zwykły uśmiech i miły ton głosu robią najwięcej!

 

Jak cię lekarz słucha?

Zawód lekarza to przede wszystkim komunikacja z pacjentem. Celowo nie dodaję dobra, bo dobra, bo nie zawsze ona taka jest. Niestety często spotykać można lekarza, który coś odburknie, zamiast się po prostu przywitać. Ma zły dzień, jaki każdemu może się zdarzyć, ale przypominamy, że lekarz to zawód z wyboru i każdy medyk wie, dlaczego go wybrał i że głównym zadaniem jest rozmowa z pacjentem.

Aktywne słuchanie to metoda na podtrzymanie relacji z pacjentem. Nie można zadać pytania i nie dać odczuć pacjentowi, że się go słucha, bo trzeba coś zanotować. Aktywne słuchanie pacjenta to przede wszystkim okazywanie szacunku rozmówcy, kiedy to pacjent musi odczuć, że jest słuchany i to ze zrozumieniem a czasem i o to jest bardzo trudno. Pacjent przychodzi często cały w emocjach, przestraszony lub po prostu zestresowany i jest mu niewymownie wstyd mówić o sobie, a do tego jeszcze musi jeszcze się obnażyć.

 

Jak być zrozumiałym przez lekarza?

Najważniejsze to opanowanie stresu, jaki ci towarzyszy. Nie ważne czy jesteś w gabinecie stomatologa, czy właśnie będziesz rozmawiał u onkologa o swojej chorobie a może bardziej prozaicznie, ale równie emocjonalnie będziesz próbował/a wytłumaczyć, dlaczego chcesz się poddać operacji korekcji nosa. W każdym miejscu jesteś ważnym pacjentem i skup się w tym momencie tylko na tej wizycie, na tej osobie przed tobą i na rzeczowej rozmowie. Konsultacja/wizyta to czas tylko dla ciebie.

Jeśli widzisz, że lekarz w tym czasie odbiera telefony, odpisuje na wiadomości albo wtrąca niewłaściwe tematy, po prostu grzecznie zwróć uwagę. Nie oznacza to, że jesteś niemiły i zostaniesz źle potraktowany w rewanżu. U dobrego specjalisty nic się takiego nie zdarzy, a każdy z nas jest tylko człowiekiem i każdemu może zdarzyć się popełnienie drobnej gafy.

Staraj się mówić jak najspokojniej i dokładnie formułuj zdania. Nie musisz opowiadać całej historii życia, by lekarz zrozumiał, dlaczego np. decydujesz się na powiększenie piersi. Nie jesteś w gabinecie oceniany, jesteś słuchany i tego samego lekarz wymaga, byś zrozumiał każde słowo. Emocje odbierają nam jasność myślenia, zaburzają pamięć i po wyjściu od lekarza często dostajemy do redakcji zapytania, jakie to zalecenia mogą być przy takim a takim zabiegu, bo wstyd pacjentowi wrócić i dopytać. Niestety w ferworze emocji nie docierało do nich, co jest mówione. Myśleli np. tylko o otrzymaniu terminu zabiegu.

 

Co robić, by jak najwięcej skorzystać z konsultacji z lekarzem?

  • skupienie uwagi na lekarzu i na tym, co mówi podczas wizyty
  • trzymaj kontakt wzrokowy, wtedy nie będziesz musiał wiele sobie dopowiadać i zastanawiać czy lekarz w danej chwili na taką taka twoją odpowiedź zareagował, usłyszał, masz po prostu pewność, że uwaga jest skupiona na tobie, a nie np. na telefonie
  • mówiąc do lekarza, nie mów do okna czy innego punktu na ścianie
  • staraj się trzymać emocje na wodzy
  • nie opowiadaj o rzeczach nieistotnych
  • skup się na temacie, którego dotyczy wizyta, skoncentruj się
  • pamiętaj, że lekarz to nie twój kolega, więc również okazuj szacunek
  • miły ton zawsze pomaga w komunikacji niż okazywanie gniewu, zniecierpliwienia
  • nie myśl, że jesteś oceniany przez pryzmat swojego problemu
  • pomyśl, że lekarz to osoba, która ma ci pomóc
  • jeśli czegoś nie zrozumiałeś, powiedz o tym, zapytaj jeszcze raz dla pewności
  • pamiętaj, że lekarz wie, że jesteś czasem skołowany, niedoinformowany, zdenerwowany i stara się pomóc
  • czasem lekarz zadaje pytania nawet kilka razy te same, ale to dla sprawdzenia, czy przyswoiłeś informację
  • mów szczerze
  • nie przerywaj, nie wchodź w trakcie zdania, bo to tak naprawdę może zmienić całkowicie temat rozmowy

 

Współczucie, zrozumienie, czyli empatia ze strony lekarza

Tak lekarze to również, jak ty, normalni ludzie z różnymi osobowościami, charakterami, temperamentami. Okazują uczucia lub możesz zobaczyć całkowicie kamienną twarz i z tym musisz się również liczyć. Nie oznacza to niezrozumienia twojego problemu. Nie próbuj wejść w role dobrego znajomego lekarza, bo nim nie jesteś i rola pacjent-lekarz jest najlepsza dla osoby potrzebującej pomocy medycznej.

Nie jest ważne czy to wizyta opłacana z ramienia NFZ, czy prywatna, tak samo powinieneś być potraktowany, ale ty również to samo musisz okazać, czyli skupienie, zainteresowanie oraz szacunek. Przychodzisz do lekarza tylko dla siebie i wykorzystaj ten czas jak najlepiej. Rozpocznij od uśmiechu i mamy nadzieje, że otrzymasz to samo, a to już początek dobrej komunikacji.

Redaktor Naczelna Anna Jaskiewicz

Ranking lekarzy. Jak wybrać dobrego specjalistę i nie dać się oszukać?

Medycyna estetyczna dziedziną tylko dla lekarzy

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Akceptuję Czytaj więcej