Home » Portal » Internetowy facet czyli catfish w męskim wydaniu

Internetowy facet czyli catfish w męskim wydaniu

 

Internetowy facet, bo na miano mężczyzny trzeba mieć predyspozycje. Taki delikwent ma zawsze jeden cel. Pokazuje kobiecie, że jest tym, na którego czekała całe życie. Niestety, chylę czoło, macie wielki talent oczarowania naiwnych kobiet. Nie posiadacie jednak najważniejszego, kręgosłupa moralnego. Mowa oczywiście o tych, którzy mają ukryty cel, wykorzystanie kobiety w różnej postaci…

 

Panowie w dobie łatwej formy komunikacji, jaką jest internet, podcinają sobie sami skrzydła. Dla większości kliknięcie klawisza komputera i wysłanie odpowiedniej emotki załatwia sprawę kliku tygodniowych zmagań z kobietą na spotkaniach jeszcze sprzed ponad 10 lat. Przez ekran nie widać naszego wybranka, który nas pięknie czaruje, komplementuje, by po godzinie wyklepać standardowe zdanie 80% bywalców portali… „Wyślij swoją fotkę”

Kobieta, która szukając ciekawego mężczyzny i oczarowana zdjęciem rozmówcy … notabene sprzed kilku lat, kiedy to właściciel miał jeszcze więcej włosów na głowie, płaski brzuch i całego zaplecza za sobą w postaci rodziny za plecami… zaczyna działać jak w transie. Pan co bardziej wyrachowany i z dużym doświadczeniem internetowego amanta wie jak okręcić sobie taką chłonącą zazwyczaj uczuć, komplementów kobietę.

 

Panowie macie spory problem ze swoją osobowością wyglądając zza ekranu komputera. Większość z was myśli o łatwych kontaktach a ci, którzy szukają przez internet szczęścia w miłości, odsyłam do świata realnego… również panie, które swoją naiwnością przekraczają często granicę naszej galaktyki. Wiem, że każdy z nas łaknie dobrego słowa, komplementów, zrozumienia i najlepiej bez wychodzenia ze swojego mieszkania, ale na wszystkie świętości… jak można poznać druga osobę, bazując na fotkach przesłanych z czasów świetności naszego wybranka lub fotek przesyłanych panom w stroju…prawie Ewy ?

Nadrabiamy naszą wyobraźnią i tu mowa do obu stron. Panowie zostają zauroczeni fachowym programem typu Photoshop, czyli retuszem roku i przy spotkaniu ze swoją wybranką szukają pretekstu, jak tu uciec z randki z realną właścicielką zdjęć a panie mniej asertywne w działaniu modlą się w duchu o grom z jasnego nieba, by dać nogę, gdzie pieprz rośnie.

 

Internetowy facet to nic innego jak samiec polujący na ofiarę, ale w cyberprzestrzeni. Łatwość zdobywania kolejnych łupów ośmiela go do tzw. polowań hurtowych. Za jednym posiedzeniem przed komputerem nasz pan wymarzony łowi kilka rybek naraz a panie nieświadome czy świadome istnienia jeszcze kilku tak naiwnych dają się uwieść.

Co bardziej wprawione w życiowe porażki kobietki przeciągają w czasie wyłudzanie fotkę, numerów telefonu czy konkretnego terminu spotkania. Takie panie zazwyczaj mają gorszego pecha niż te płaczące nad rozlanym mlekiem, czytaj… rozesłanymi fotkami, przed którymi pan zrobi swoje lub dodał do okazałej kolekcji innych zauroczonych w nim kobiet. Galerie określone mianem dokumenty z pracy, by żona nie miała wglądu a otwierane uroczyście przy męskich spotkaniach, stają się pięknym trofeum wiszącym w nowoczesnym świecie na twardym dysku internetowego myśliwego.

 

Co bardziej śmiali i wierzący w swój urok zewnętrzny wychodzą z cyberprzestrzeni do świata realnego. Facet pojawia się, by skonsumować znajomość i jak najszybciej zniknąć. W tym momencie drogie panie, bo do was te słowa kieruję… Nie płaczcie, jeśli delikwent zrobi swoje i zniknie. Jesteście same sobie winne. Co najciekawsze, rozmawiając często z moim przyjacielem, który prowadząc swój blog o mężczyznach, często cytuje listy naiwnych kobiet i nie jest ważne czy jest ona żelazną panią dyrektor siejącą postrach, czy panną z malutkiej miejscowości, jeden mianownik łączy te kobiety, a jest nim NAIWNOŚĆ.

Panowie zapomnieli jak być prawdziwym mężczyzna, który ma odwagę umówić się z realną kobietą, proponując bezpośrednio spotkanie. Cóż to wymaga poświęcenia i być może pokazania prawdziwej twarzy. Nie się stać wielu z nich powiedzieć do kobiety patrząc jej w oczy … mam ochotę tylko na małe co nieco…

 

Boicie się porażki, która niechybnie by was spotkała ze strony prawdziwej kobiety. Prawdziwemu mężczyźnie nawet przez myśl by nie przyszedł pomysł na wykorzystanie naiwnej kobiety. Nie wiecie, że wasze zdecydowane postępowanie, silny charakter i normalność to klucz do wielu wartościowych kobiet. Chyba że pan nastawiony tylko na internetową konsumpcję lub spotkanie w realu…spotyka identycznie myślącą panią, wtedy nikomu nic złego się nie dzieje…skoro oboje się na to godzą.

Apel do tych niewierzących w swoje realne możliwości. Nie dawajcie kobietom być facetem w układzie męsko-damskim! To Ty urodziłeś się mężczyzną i po prostu nim bądź. A jeśli spotka cię niepowodzenie ze strony kobiet, nie zamykaj się w sobie lub na jakimś portalu randkowym gdzie przez miesiące będziesz dla pań kimś, kim chciałbyś być, ale nigdy nie będziesz, bo porażka nie oznacza przegranej, tylko możliwość spotkania tej właściwej osoby.

 

Panowie nie wiedzą, że kobiety nie chcą zdobywać, ale chcą być zdobywane. Nie rozumiem trendu ostatnich lat, gdzie przedstawia się kobietę łowiącą kandydata na partnera, odbijającej faceta innej. Tak to się podoba męskiej części ludzkości, taka modyfikacja w zachowaniu kobiet przypadła im do gustu, ale sama nie nazwałabym ich mężczyznami, tylko zwykłymi facetami bez charakteru.

W sumie temat Internetowa kobieta… zwłaszcza przez pryzmat instagramu  nie będzie milszy…

Szkoda życia na kłamstwa i tworzenie swojej fikcyjnej postaci, już na początku znajomości nawet przez internet buduje się zaufanie, które w realnym świecie będzie ciężkie do odbudowania.
Panom podrywaczom internetowym mówcie NIE i gońcie w siną dal.

Źródło: życie
Redaktor Naczelna Anna Jaskiewicz

Kochanie… punkt G nie istnieje !

Twój instynkt Mężczyzno nie jest dla mnie usprawiedliwieniem!

Więzienie na życzenie. Marzenia o miłości…czy mamy te same oczekiwania?

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Akceptuję Czytaj więcej